Wprowadzenie
Często pytacie nas, skąd wzięła się nazwa MOMA Ayurveda i co właściwie oznacza.
Za tym krótkim słowem stoi jednak długa historia – podróż, spotkanie, decyzje i doświadczenia, które ukształtowały to, czym dziś jest MOMA.
To nie jest nazwa stworzona przy biurku. To nazwa, która powstała w drodze.

Początek: od pracy z ciałem do pierwszego spotkania
Jest rok 2013. Od kilku lat zgłębiam pracę z ciałem – uczę się techniki Lomi Lomi Nui, poznaję filozofię Huny i praktykuję Ho’oponopono.
Uczę się od kahuny Serga Kahili Kinga, a w maju – podczas warsztatów w Nieznanicach – poznaję Monikę.
To spotkanie okazuje się początkiem czegoś znacznie większego.
Decyzja o podróży do Indii
W tamtym czasie planuję już wyjazd do Indii – podróż bez określonej daty powrotu.
Aby ją sfinansować, wyjeżdżam na całe wakacje do Francji. Tam odwiedza mnie Monika i podejmuje decyzję:
„Jadę z Tobą do Indii”.
Kilka miesięcy później – 21 października – jesteśmy już na miejscu. Urodzinowy tort świętuję w Goa.



Skąd wzięła się nazwa MOMA?
Nie wiedzieliśmy wtedy, dokąd zaprowadzi nas ta podróż i jak długo potrwa. Potrzebowaliśmy prostego sposobu komunikacji z bliskimi.
Tak powstał wspólny profil na Facebooku: Mo & Ma (Monika i Marcin).
Równolegle zaczęliśmy prowadzić blog podróżniczy Garlic & Papaya.
I właśnie z tej naturalnej potrzeby – by dzielić się drogą i doświadczeniem – narodziła się nazwa:
MOMA
Prosto. Autentycznie. Bez strategii marketingowej.
Po prostu z życia.
Podróż, która zmieniła wszystko
W latach 2013–2014 podróżowaliśmy przez:
- Indie
- Sri Lankę
- Nepal
- Tybet
To był czas intensywnej nauki i doświadczeń – szczególnie związanych z Ajurwedą.
Zaczęliśmy rozumieć, że zdrowie to nie tylko objawy, ale przede wszystkim ich przyczyny.
Ajurweda pokazała nam kierunek: samouzdrawianie, równowaga i świadome życie.
Przełom: medytacja Vipassana w Nepalu
Jednym z najważniejszych momentów naszej drogi było 10-dniowe odosobnienie medytacyjne u podnóża Himalajów.
To tam, podczas pierwszej praktyki Vipassany, pojawiła się głęboka potrzeba:
- dalszego zgłębiania Ajurwedy
- dzielenia się tą wiedzą z innymi
- stworzenia czegoś wspólnego
To był moment, w którym wszystko zaczęło się układać.
Narodziny MOMA Ayurveda
Pomysł na firmę pojawił się naturalnie – jako kolejny krok naszej drogi.
Patrząc na Himalaje, Annapurnę i Dhaulagiri, w ciągu kilku dni stworzyliśmy zarys pierwszej strony internetowej.
Tak narodziła się MOMA Ayurveda – projekt, który łączy:
- wiedzę o zdrowiu
- doświadczenie terapeutyczne
- inspirację Ajurwedą
- i codzienną praktykę życia w równowadze
























MOMA dziś
Dziś, jako małżeństwo, rozwijamy MOMA Ayurveda, łącząc:
- pracę terapeutyczną
- edukację
- i biznes oparty na wartościach
Nazwa MOMA nadal przypomina nam, od czego wszystko się zaczęło:
od spotkania, decyzji i odwagi, by ruszyć w drogę.
Podsumowanie
Historia nazwy MOMA Ayurveda pokazuje, że najważniejsze rzeczy powstają naturalnie – z doświadczenia, relacji i potrzeby dzielenia się tym, co naprawdę ma znaczenie.
Jeśli jesteś tutaj, to być może Twoja droga właśnie się zaczyna.



